Sesja narzeczeńska Madzi i Pawła w Palmiarni Poznańskiej

Sesja narzeczeńska Madzi i Pawła w Palmiarni Poznańskiej

Madzię znam jeszcze z gimnazjum. Razem grałyśmy w siatkówkę i wyciskałyśmy siódme poty na treningach i zawodach. Mimo że teraz nie mamy już za dużo do czynienia z takim sportem, to miło było się spotkać w zupełnie innych okolicznościach – na sesji narzeczeńskiej w Palmiarni Poznańskiej z jej przyszłym mężem Pawłem.

Wybraliśmy się w Wielką Sobotę, nie było prawie nikogo i mogliśmy cieszyć się miejscem i spokojem. No i podziwiać piękną wystawę motyli 🙂

Myślisz o o podobnej sesji? Sprawdź:

portfolio | oferta | kontakt

Naturalna fotografia rodzinna i okolicznościowa | Poznań

Wszystkie prawa zastrzeżone @2018 Marta Woźna | Branding i strona www Żyj Kochaj Twórz

Sesja narzeczeńska Julii i Marka

Sesja narzeczeńska Julii i Marka

Sesje narzeczeńskie mają w sobie coś klimatycznego. Szczególnie jeśli para nie ma dzieci i zdjęcia robimy tylko im. Można wyzwolić bardzo dużo uczuć zwykłym robieniem kawy, puszczeniem ulubionej muzyki. Najpierw trzeba się przyzwyczaić do mojej obecności i aparatu, zawsze proszę aby patrzeć na siebie, a nie w obiektyw i próbuję łapać uczucia łączące dwoje ludzi. Uśmiechy, szeptanie, dłonie na policzkach… Mam nadzieję, że takie kadry będziecie z przyjemnością oglądać i pokazywać swoim wnukom.

Sesja narzeczeńska Julii i Marka odbyła się najpierw u nich w domu, a potem na molo w Chybach pod Poznaniem. Para poznała się w klubie sportowym, razem przygotowują się i trenują do triathlonu, więc elementry sportowe oraz rowery, które kochają musiały także pojawić się na zdjęciach.

Myślisz o o podobnej sesji? Sprawdź:

portfolio | oferta | kontakt

Naturalna fotografia rodzinna i okolicznościowa | Poznań

Wszystkie prawa zastrzeżone @2018 Marta Woźna | Branding i strona www Żyj Kochaj Twórz

Sesja narzeczeńska w Arboretum Puszcza Zielonka – Weronika i Tomek

Sesja narzeczeńska w Arboretum Puszcza Zielonka – Weronika i Tomek

Sesja narzeczeńska Weroniki i Tomka w Puszczy Zielonce to było spotkanie po latach. Moje i Weroniki, bo chodziłyśmy razem do podstawówki i gimnazjum. W takiej sytuacji niesamowicie podziwiam upływ czasu, to jakimi ludźmi jesteśmy, o czym marzyłyśmy, a w jakim miejscu jesteśmy. Razem z Tomkiem Wera tworzy duet idealny. Młodzi, piękni, zakochani i wpatrzeni w siebie. Bez zbędnych słów, ale z humorem i ciętym językiem, jaki lubię. Bo bez ironii nudno. Szczególnie na początku, gdy żar między motylami w brzuchu gdzieś tam się po ciele pląta…

           

Myślisz o o podobnej sesji? Sprawdź:

portfolio | oferta | kontakt

Naturalna fotografia rodzinna i okolicznościowa | Poznań

Wszystkie prawa zastrzeżone @2018 Marta Woźna | Branding i strona www Żyj Kochaj Twórz