Sesja rodzinna lifestyle Basi, Pawła, Nadii i Polci

Największym wyzwaniem dla fotografa jest zawsze robienie sesji drugiemu fotografowi. Jadąc do Pszczyny, na sesję rodzinną do Basi Soczomskiej trochę się bałam czy podołam, czy atmosfera będzie luźna, czy dam radę poprowadzić to tak jak chcę. Obawy musiały się skończyć, gdy tylko dojechałam i na drzwiach zobaczyłam naklejony napis „Atelier Barbara Soczomska Fotografia”. Trzeba było rzucić rękawice i podjąć to wyzwanie. Basia oczywiście mega sympatyczna, otwarta. Jej mąż Paweł równie ciekawy osobowościowo. No i Pola i Nadia – dwa wulkany energii. Nie mogłam stamtąd wyjść, dostałam pysznego vege burgera oraz brownie na drogę powrotną, a do Pszczyny dodam mam 420 km 🙂 Było smacznie, miło i przyjemnie. Będę długo wspominać tę rodzinę, bo mimo różnic tworzą naprawdę fajną całość i każda z osób jest mega indywidualistą, z którą można by przegadać cały dzień i noc.

Myślisz o o podobnej sesji? Sprawdź:

portfolio | oferta | kontakt

Naturalna fotografia rodzinna i okolicznościowa | Sesja rodzinna lifestyle Poznań

Wszystkie prawa zastrzeżone @2018 Marta Woźna | Branding i strona www Żyj Kochaj Twórz