Sesja rodzinna w plenerze – Chyby

Kiedy większość osób myśli, że pochmurna pogoda to przeszkoda do zdjęć, a najlepsze warunki to ostre słońce w południe, staram się nieco zmienić myślenie moich klientów. Nie ma złej pogody do zdjęć, są tylko źle ubrani i nastawieni ludzie. Rodzinka z poniższej sesji – na marginesie ekipa Nukko Design – była tak zmotywowana, że nawet mżawka i deszcz w prognozie pogody nie zmieniły ich planów, co do sesji. W głowie miałam już plany na wolne popołudnie, ale mnie zaskoczyli… chcieli mimo takiej aury pójść na spacer z dziećmi i ze mną.

Wybraliśmy Molo w Chybach, które było blisko nas i tam ukazała się nam nawet lekka mgła w tle. Klimat mega. Gdy pokazałam sesję na moim Instagramie, sporo osób – szczególnie fotografów – było zachwyconych właśnie tym, że zdjęcia odbyły się w innych warunkach niż zachód słońca. Dużą rolę miały tu stroje rodzinki, bo nie każda stylizacja pasuje do każdego pleneru. Staram się to zawsze ustalić i poprosić, by w razie czego mieć się w co przebrać. Gdy wszystko jest gotowe – stroje odpowiednie, humor zgrany, dzieci wyspane, można rzucić wszystko i iść robić zdjęcia 🙂

Z Agatą i jej rodzinką poszło gładko i przyjemnie. Oczywiście standardowo mówili, że nie są modelami i tak dalej, ale to stała śpiewka moich klientów. Potem okazuje się, że stają tacy, biorą dzieci na ręce i dzieje się magia, pokazują się emocje, a ja ze szczęścia spoglądam tylko na efekty i cieszę się, że jednak to popołudnie było w pracy, a nie w domu. Każda taka sytuacja uczy i mnie pokory i cierpliwości, bo kiedy ktoś mi ufa to pracuję jak na skrzydłach.

Myślisz o o podobnej sesji? Sprawdź:

blog | oferta | kontakt

Sesja lifestyle Poznań | Sesja rodzinna Poznań | Fotograf ślubny Poznań | Sesja ślubna Poznań 

Wszystkie prawa zastrzeżone @2019 Marta Woźna | Branding i strona www Żyj Kochaj Twórz