Sesja ślubna Madzi i Pawła – Norweska wioska Arendel

Niektórzy ludzie mają energię, która przyciąga. Uśmiech, który rozwesela. Po sesji narzeczeńskiej z Madzią i Pawłem w Palmiarni Poznańskiej byłam zachwycona łączącym tę parę uczuciem. Młodzi, piękni, uśmiechnięci i szczęśliwi. Dla fotografa to wymarzeni klienci. Nie trzeba ich prosić o pocałunek, bo on pojawia się spontanicznie. Nie trzeba nalegać na spojrzenie w oczy, czy chwycenie się za ręce. W takiej sytuacji ja o nic nie proszę. Tylko wyznaczam kierunek spaceru. Sesja robi się sama.

Myślisz o o podobnej sesji? Sprawdź:

blog | oferta | kontakt

Naturalna fotografia rodzinna i ślubna | Sesja rodzinna lifestyle Poznań

Wszystkie prawa zastrzeżone @2018 Marta Woźna | Branding i strona www Żyj Kochaj Twórz